Śnieżyca
Poniedziałek, 23 stycznia 2012 | dodano: 23.01.2012 | Rower: brak. | temp 0.0˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas00:43h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Wysiadając z pociągu z pracy dopadła mnie konkretna śnieżyca. Momentalnie ulice pokryła warstwa śniegu. Planowałem na dziś trening na spinningu, ale pogoda mnie urzekła, więc wyszedłem pobiegać. Warunki KAPITALNE! Warstwa śniegu pod nogami sprawia wrażenie, jakbym biegł po lesie. Jest miękko, ale jednocześnie buty zadziwiająco dobrze trzymają. Nogi tym razem nie protestowały. Świetny trening:)
Kategoria: Bieganie
Nowy team! Roztopy w KPN.
Niedziela, 22 stycznia 2012 | dodano: 23.01.2012 | Rower:Kross A6 | temp 3.0˚
dystans42.60 km
teren31.00km
czas02:45h śr15.49kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Zacznę od informacji o zmianie teamu. W nadchodzącym sezonie będę startował w barwach drużyny PTU Eclipse Biketires.pl. Od początku zimy razem trenujemy i zawsze jest wesoło, znam większość członków drużyny i jestem przekonany, że zmiana dodatkowo zmotywuje mnie do treningów i pomorze w osiągnięciu coraz wyższego poziomu sportowego!
Nadziela, a więc tradycyjnie trening w KPN. Prognozy jednak nie są dobre. Przez cały tydzień chlapa, deszcze na zmianę ze śniegiem, okolice 0*. Dodatkowo w nocy sporo napadało, ale od rana wyraźnie powyżej 0*. Tym razem jadę do Damiana samochodem, rower w bagażniku. Na miejscu był już Michał W.
Ruszyliśmy we trzech około 11:00. Pierwsze kilkaset metrów dojazdu do lasu - masakra, walka o utrzymanie się w pionie... i wielki banana na twarzy:) Po wjechaniu w las jednak warunki zmienne, grząski śnieg na przemian z kałużami po kostki. Już po kilku minutach miałem mokre buty.. Przez Łubiec dojechaliśmy do Karpat, dalej przez Zamczysko i rezerwat Nart do szutrówki w stronę Górek. Mimo ciężkich warunków, nie odpuszczamy singla po wydmach. Na wydmie jednak warunki całkiem dobre, śniegu mniej, ale jednak miękko.
Na singlu szybko mi chłopaki odjeżdżają. Na jednym ze zjazdów zaliczam glebę - tylny hamulec nie działa, a przedni jednak nie wystarczył;) Dojeżdżam do Michała, który ma problem z rowerem, ale każe jechać - ok. Dojeżdżam do Damiana i czekamy, ale chwilę później wracamy. W końcu Michał jedzie, a razem z nim Jerzy. Wariat przyjechał z Warszawy:) Jedziemy dalej singlem. Wyraźnie odstaję od chłopaków. Na ostatnim zjeździe znów gleba, to samo, tył nie hamuje, a przód za słaby. Upadając przemoczyłem rękawiczki i od tego momentu zaczynam marznąć. 
Do Kępiastego asfaltami i dalej w las, przez Julinek i skrótami do Marianowa. Ostatnie kilometry zupełne odcięcie. Dopiero dojeżdżając do domu Damiana uświadomiłem sobie, że przez cały trening nic nie jadłem..
U Damiana rozgrzewamy się gorącym rosołkiem (dzięki Sabina!) i po ogrzaniu się przy kominku ruszamy do domu.
Ciężkie warunki, ale mimo wszystko był to dobry trening techniki i jazdy bez paliwa;) Dzięki Panowie!
Kategoria: 000-050, KPN, Kross A6, Teren, W towarzystwie
Porządna muzyka to podstawa:)
Sobota, 21 stycznia 2012 | dodano: 21.01.2012 | Rower: brak. | temp 0.0˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas00:35h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Dawno już nie biegałem, oj zbyt dawno, ponad 3 tygodnie to już będzie.. Wybrałem się więc, bo pogoda na rower średnia - w ciągu dnia mokro, a wieczorem to wszystko zaczyna zamarzać i jest strasznie ślisko. Mimo to biegło mi się świetnie, do około 30 minuty, kiedy pojawił się dość nieprzyjemny dyskomfort w lewej stopie - lepiej nie ryzykować i wróciłem do domu..
Całą drogę w uszach dawno niesłuchana kapela.. O ile dobrze pamiętam, moja pierwsza "prawdziwa" muzyka. Chyba nie ma osoby, która nie zna tego albumu:)
&ob=av2e
Kategoria: Bieganie
Wieczorkiem po okolicy
Środa, 18 stycznia 2012 | dodano: 18.01.2012 | Rower:Kross A6 | temp -0.5˚
dystans20.64 km
teren17.00km
czas01:06h śr18.76kmh
vmax31.90kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Wczoraj była piękna pogoda - zero wiatru, słoneczko, lekki mróz - idealnie! Niestety zajęcia na uczelni do późna, więc udało się zrobić tylko trening na siłowni. Dzisiaj niestety pogoda się popsuła - wiatr, śnieg, ale temperatura w okolicach 0*, więc chlapa... 
Po powrocie z pracy zjadłem obiad i szybko wyskoczyłem na krótki trening. Pokręciłem się po okolicy, unikając asfaltów. W sumie wyszło całkiem nieźle, jedna pętla w godzinę. Po drodze widziałem całkiem spore stadko sarenek - naliczyłem 7 sztuk. Miejscami bardzo ślisko, wiem, że pisałem to na tym blogu już wiele razy, ale Rocket Ron świetnie trzyma!
Kategoria: 000-050, Kross A6
Siłownia WS (3)
Wtorek, 17 stycznia 2012 | dodano: 18.01.2012 | Rower: brak. | temp -˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas01:25h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
5 minut rozgrzewki
Suwnica 110/50 120/40/40
Triceps 26.25/12 28.75/10/10
Wiosłowanie na siedząco 13/40/35 16.5/30
Odwodziciele 85/20 90/20/20
Przywodziciele 115/20 125/20/20
Wyciskanie na ławce 32.5/8/8/6
Łydki 90/25 95/20/20
Biceps 12/12/11 14/5
Wiosłowanie na stojąco sztanga /30/30
Brzuchy
Grzbiet 10/20/20/20
Tym razem bez problemów na suwnicy, zmiana pozycji potrafi zdziałać cuda!
Kategoria: Nie przypisana.
Sauna - nieczynne...
Poniedziałek, 16 stycznia 2012 | dodano: 18.01.2012 | Rower: brak. | temp -˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas00:25h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Miałem trochę czasu wolnego na mieście, nie miałem innej opcji niż pojechać na siłownię. Wybrałem się z myślą o saunie, ale skoro już byłem na miejscu, to pobiegałem na bieżni. Wytrzymałem tylko 25min - strasznie gorąco, za słaba wentylacja, a może ja po prostu za bardzo się zgrzewam;)
Po bieganiu poszedłem na saunę - okazało się, że akurat dzisiaj jest nieczynna..
Kategoria: Siłownia
Zimowy trening KPN w grupie
Niedziela, 15 stycznia 2012 | dodano: 15.01.2012 | Rower:Kross A6 | temp -3.0˚
dystans74.54 km
teren40.58km
czas04:10h śr17.89kmh
vmax31.40kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Już wczoraj przyszła do nas zima. Słaba, ale jednak. Popadało z nieba, złapał lekki mróz. Jak dziecko się ucieszyłem, kiedy wyjrzałem rano przez okno i okazało się, że przez noc napadało jeszcze więcej:) Niedziela, więc jesteśmy umówieni na grupowy trening w KPN. Tym razem dosyć późno, bo o 11:30 u Damiana, ale dzień coraz dłuższy, więc jest ok. Wyjeżdżamy z Romkiem o 10:30, droga do Marianowa lekko pod wiatr. Na miejscu byli już Iza z Kamilem, a także Dawid i Jerzy, po kilku minutach dojechał jeszcze Michał. Czyli jest nas ośmioro - super! Pogoda tradycyjnie już sprzyja niedzielnym treningom, momentami nawet wychodzi słońce zza chmur! Ruszamy.
Początek do niebieskiego i przez bagna na Karpaty, dalej niebieskim w kierunku rezerwatu Nart. Po drodze wypatrzyłem łosia, a chwilę później zaliczyłem glebę i to taką z gatunku śmiesznych;) Szutrówką/asfaltem do górek i na singla po wydmach. Napiszę krótko: najlepsze 7km na mazowszu, jakie zmam. Za każdym razem, kiedy jadę tego singla odkrywam go na nowo:)
Zjeżdżamy z wydm i kierujemy się szutrówkami w stronę żółtego szlaku, dalej żółtym, skrót górkami i czerwonym do Roztoki. Robi się późno, więc ustalamy plan na kolejne km. Jedziemy zielonym i odbijamy w żółty na Debły. Piękne miejsce, o każdej porze roku! Przy leśniczówce żegnamy się i odbijamy z Romkiem w kierunku Zaborówka. Szybko wyjeżdżamy z lasu i asfaltami przez Radzików do Płochocina, tym razem z wiatrem:)
Idealne warunki do jazdy, tylko miejscami było miękko, nie było za to zabójczego dla napędu piachu. Świetny trening. Grupa treningowa systematycznie się powiększa:) a pogoda, jak zwykle w niedzielę, dopisała:) 4h minęły dzięki rozmowom bardzo szybko.
Kategoria: 050-100, KPN, Kross A6, Teren, W towarzystwie
Siłownia WS (2)
Sobota, 14 stycznia 2012 | dodano: 15.01.2012 | Rower: brak. | temp -˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas01:15h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Sobotni trening na siłowni. Sporo ludzi, ale o dziwo z nikim sobie nie przeszkadzaliśmy:)
rozgrzewka rowerek 5min
suwnica 100/40/50 110/30
triceps 26.25/10/10/10
wiosłowanie na siedząco 13/40/30/35
prostowanie nóg w siadzie 20/30/30
wyciskanie na ławce 30/10 32.5/8/6
łydki 80/30/30/30
wiosłowanie na stojąco sztanga/30/30
biceps (sztanga łamana) 15/10/8/8
brzuchy
grzbiet 10/20/22/20
Kategoria: Siłownia
Bieganie pod dachem
Środa, 11 stycznia 2012 | dodano: 15.01.2012 | Rower: brak. | temp -˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas00:30h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
20minut na bieżni i 10 minut na ergometrze. Nie starczyło czasu na więcej, chociaż nie ukrywam, że byłoby ciężko zrobić dłuższy trening - strasznie się zgrzałem:(
Kategoria: Inne sporty
Siłownia WS (1)
Wtorek, 10 stycznia 2012 | dodano: 15.01.2012 | Rower: brak. | temp -˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas01:22h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Pierwszy tej zimy trening na siłowni wytrzymałości siłowej - czyli meritum przygotowania do sezonu. Pamiętam po zeszłej zimie, że ten trening nie jest łatwy, no ale czy wszystko musi być proste i przyjemne?;)
Rozgrzewka 5min bieżnia
suwnica 100/40/40/40
triceps 26.25/12/12
wiosłowanie na siedząco 16.5/21 13/30/30
przywodziciele 115/20/20/20
wyciskanie na ławce 30/8/10 32.5/7
zginanie nóg 25/20/20
łydka 70/20 90/20/20
biceps 12/11/9 14/6
wiosłowanie na stojąco sztanga/30/30
brzuchy
grzbiet 10/20/20/20
Kategoria: Siłownia
Wieczorny rozruch..
Poniedziałek, 9 stycznia 2012 | dodano: 09.01.2012 | Rower:Kross A6 | temp 1.0˚
dystans25.58 km
teren0.00km
czas01:00h śr25.58kmh
vmax35.80kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Pogoda dobra, sucho i co najważniejsze, nie wieje mocno, temperatura ok - około 1-2*. Ruszam przed 19. Zaraz po wyjechaniu z terenu zabudowanego okazuje się jednak, że latareczka, którą kupiłem jest super:) Jadę do Brwinowa.
Oświetlony Rynek w Brwinowie
Dosyć szybko wyszło, jadę więc do Podkowy Leśnej. Moja ulubiona cukiernia Duet niestety zamknięta, pstrykam tylko zdjęcie oświetlonego jak centrum handlowe kościoła i ruszam do domu. 
Powrót tą samą drogą, czyli przez Biskupice i Rokitno.
Kategoria: 000-050, Kross A6
Na zimówce do KPN z Romkiem
Niedziela, 8 stycznia 2012 | dodano: 09.01.2012 | Rower:Giant XTC | temp 5.0˚
dystans69.62 km
teren48.60km
czas03:46h śr18.48kmh
vmax31.90kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Ostatni weekend (sylwestrowy) niestety musiałem odpuścić z powodu zatrucia. Tym razem jednak nie zamierzałem odpuszczać. Co prawda prognozy nie były optymistyczne, ale wiadomo, niedziela w KPN, pogoda musi być:) Większa część grupy biketires śmiga na biegówkach w Jakuszycach, umówiłem się tylko z Romkiem. W tygodniu rozebrałem Giant na części pierwsze, dlatego jadę przygotowanym z myślą o okresie zimowym Krossem.
Spotykamy się w Płochocinie, ruszamy do Zaborowa. Pogoda przyjemna, nie wieje i jest całkiem ciepło. W Zaborowie w las, szlakiem do Leszna, bez większego planu jedziemy przez Łubiec i niebieskim w kierunku Karpat. Zrobiło się naprawdę przyjemnie, nawet słoneczko wyszło:) Warunki świetne, chociaż na grobli błota nie brakuje:)
Rower no cóż, wymaga jeszcze nakładu gotówki i czasu. Opony początkowo zrobiły na mnie dobre wrażenie, ale zupełnie tracą przyczepność na mokrych korzeniach. To dziwne, bo bieżnik mają solidny. Mały balon oznacza również konieczność utrzymywania większego ciśnienia, co odbija się na komforcie podróżowania po korzenistych szlakach KPN. Najbardziej jednak odczuć się dały pozapychane błotem i innym syfem pancerze - przerzutki działają jak chcą, a hamulce jeszcze gorzej;) No niż, ważne, że jeździ.
Jedziemy przez Karpaty do Sosny Powstańców i wracamy w kierunku Roztoki zielonym szlakiem. Z Roztoki czerwonym przez Wiersze, dalej odbiliśmy w jakąś nową ścieżkę i dojechaliśmy w końcu do żółtego, zaraz przy Pomniku Powstańców. Trochę nam się zeszło, a niby pętla nie była krótka. Tempo mieliśmy faktycznie wycieczkowe, ale bardzo przyjemnie się tak kręci. Zdecydowaliśmy odbić w stronę Zaborowa, oczywiście skrótem do Ławskiej i dalej to już wiadomo. Powrót spokojny, aczkolwiek nie mogłem się już doczekać pysznego obiadu:)
Świetny styczniowy trening, tak trzymać!
Kategoria: W towarzystwie, Teren, Kross A6, KPN, 050-100
Spinning
Piątek, 6 stycznia 2012 | dodano: 09.01.2012 | Rower: brak. | temp -˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas01:10h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Niespełna 5 kwadransów na spinningu przy filmie. Źle ustawiony rower, do tego kompletnie beznadziejny film - w efekcie już po pół godzinie miałem serdecznie dosyć:(
Kategoria: spinning
Siłownia SM (11)
Środa, 4 stycznia 2012 | dodano: 09.01.2012 | Rower: brak. | temp -˚
dystans0.00 km
teren0.00km
czas01:21h śr0.00kmh
vmax-kmh
HR AVG- (-%)
HR MAX- (-%)
kalorie- (kcal)
Rozgrzewka rowerek 5minut
Suwnica 240/6 260/6 270/6/6
Triceps 26.25/10/12/12
Wiosłowanie na siedząco 27/6 29.5/5/6/6 30/5
Odwodziciele 85/20/20/20
Zginanie nóg 25/20/20/20
Biceps 12/10/10/10
Wiosłowanie na stojąco 20/6/6
Łydki na suwnicy 70/20/20/20
Brzuch 4 serie
Grzbiet 10/20/20/20/20
Kategoria: Siłownia







